Oryginalne meble i dodatki

POSTAW NA
WNĘTRZA Z OSOBOWOŚCIĄ

Perler Design

To miejsce stworzyłam tuż po mojej pierwszej wizycie na Mediolańskich Targach Wnętrz. Co prawda w designie zakochana byłam znacznie wcześniej, ale to właśnie to wydarzenie zmobilizowało mnie do działania. Tak w 2017 roku powstał prowadzony przeze mnie blog wnętrzarski, na którym do dziś dzielę się z Wami monochromatycznymi przestrzeniami, poradami wnętrzarskimi i relacjami z moich wypraw na imprezy branżowe. Już niebawem spełni się jednak moje największe marzenie. Strona rozbudowana zostanie o sklep internetowy z autorskimi meblami i dodatkami do domu.

W czyj gust trafić może Perler Design? To miejsce stworzyłam z myślą o osobach, które tak jak ja są miłośnikami czarno-białych, oryginalnych przestrzeni, nieoczywistych rozwiązań oraz przedmiotów o rzemieślniczym charakterze. Prócz inspiracji i porad, w niedalekiej przyszłości znajdziesz tu wcześniej wspomniane autorskie meble, które świetnie odnajdą się m.in. we wnętrzach w stylu skandynawskim, vintage, francuskim i eklektycznym. Jeżeli chcesz być na bieżąco z postępem prac, śledź moje poczynania również w mediach społecznościowych:

Tak to się zaczęło

Moja przygoda z projektowaniem wyposażenia wnętrz to naturalna konsekwencja kilkunastoletniej pasji do oryginalnych mebli, nietuzinkowych przestrzeni i niecodziennych architektonicznych rozwiązań. Już od bardzo wczesnych lat pragnęłam rozmawiać o dizajnie z każdą napotkaną mi osobą, a upływający czas jedynie nasilał tę potrzebę. Zdarzało się jednak, że rozprawiając o swojej pasji, widziałam, jak druga strona odpływa raz za razem. W końcu pogodziłam się z faktem, że swoich pobratymców muszę szukać w innym miejscu – w sieci. Internet przecież pełen jest zdjęć dodatków i zachwycających pomieszczeń,  a tym samym ludzi, którzy z chęcią podyskutowaliby ze mną na temat kolorów, materiałów czy ciekawych wizualnie rozwiązań. Tak powstało Perler Design – z czystej potrzeby dzielenia się z innymi tym, o czym nie chcieli już słuchać moi najbliżsi (i przypadkowi nieszczęśnicy).
Oryginalne wnętrze z duszą
Szklana ściana działowa między salonem a sypialnią

Ewolucja projektu

Ale jak to w życiu bywa, niepozorne pomysły i działania potrafią przerodzić się w coś większego, coś, czego kompletnie się nie spodziewaliśmy.

Nie inaczej było z blogiem Perler Design. Wraz z upływającym czasem ewoluował i zaczął zakorzeniać się w mojej głowie jako miejsce, od którego oczekuję czegoś znacznie więcej niż uzewnętrznianie swoich przemyśleń. Wasze maile, komentarze i zapytania także wpłynęły na kierunek tego kursu. Z każdym dniem widziałam to coraz wyraźniej, aż stało się dla mnie zupełnie jasne, że przyszła pora na kolejny krok.

Myśl stała się klarowną, wylaną w formę ideą

I nie chciała już odejść

Zrezygnowałam z ciepłej korporacyjnej posadki i zaczęłam działać. Wiedziałam już na pewno, że chcę być zawodowo związana z designem. Wiedziałam również, że pragnę stworzyć własną, wyrazistą markę, która będzie odzwierciedleniem mojej estetyki, ale jednocześnie odpowiadać będzie na faktyczne potrzeby jej odbiorców. Ta myśl towarzyszyła mi podczas planowania, a później projektowania własnej kolekcji mebli i artykułów wnętrzarskich.

Przedmioty, które jako pierwsze pojawią się w sklepie, w dużej mierze opierają się na giętym drewnie. Nie jet to co prawda jego rustykalne, surowe wydanie, ale wciąż o wyraźnym usłojeniu i przyjemnej fakturze. Z kolei kształty, kolory i wybrane materiały silnie nawiązują do skandynawskich klimatów.

Skandynawskie drewniane stoliki
Drewniane ławeczki w stylu etnicznym

Oryginalne dodatki do domu

To, czego za wszelką cenę pragnę unikać, to wnętrzarska nuda, powtarzalność, pogoń za trendami.

Pewnie dlatego tak zafiksowałam się na nietypowych, często ręcznie robionych meblach i dekoracjach. Kocham po prostu wnętrza oryginalne, ponadczasowe, które nakreślają charakter swoich właścicieli. Takie, które są pełne niecodziennych rozwiązań, ale i osobistych akcesoriów oraz przedmiotów z duszą. Za wszelką cenę będę się starała przekonać Was do projektowania wokół siebie takiej przestrzeni, która nie będzie rodem wyjęta z wystawek sieciówek meblowych lub „kopiuj – wklej” zdjęć z wnętrzarskich magazynów. Dlaczego? Ponieważ nasze najbliższe otoczenie wpływa na nasze samopoczucie. Uważam, że otaczając się niecodziennymi rozwiązaniami oraz przedmiotami, które w jakimś wymiarze oddają nas samych, czujemy się lepiej, bezpieczniej i bardziej wyjątkowo.

A jak poprzez nasze wnętrze komunikujemy się ze światem?

Ubierając się, wysyłasz komunikat – jestem odważny/ekscentryczny/skromny. Skoro nasz outfit tyle o nas mówi, to ile wyczytać można z naszego mieszkania! To właśnie poprzez stylizacje wnętrz oraz przedmioty codziennego użytku zdradzamy kim jesteśmy. Opowiadamy naszą osobistą historię i komunikujemy co lubimy, jak spędzamy czas, co jest dla nas ważne. Nie podchodźmy więc do tematu z obojętnością lub wybierając drogę na skróty. Zachęcam do większej odwagi w wyrażaniu się poprzez otoczenie.

Eklektyczne meble i dodatki wabi sabi


Mam osobowość i nie zawaham się jej użyć!

Nie zrozumcie mnie źle, w mojej ocenie masowej produkcji wyposażenie wnętrz może prezentować się naprawdę świetnie. Dla mnie warunkiem jest jednak zestawienie go z oryginalnymi, ręcznie robionymi meblami i dodatkami, które wprowadzą do przestrzeni chociaż odrobinę unikalności i naszego charakteru (pewnie dlatego tak zafiksowana jestem na etnicznych i rustykalnych “wstawkach”). Jestem również za czerpaniem inspiracji z aktualnych trendów (jestem absolutną fanką tak modnych ostatnio szklanych ścian działowych i huśtawek do wnętrz), jednak w formie akcentów, a nie bezrefleksyjnego kopiowania wszystkiego co modne.

Mocno obstaję także przy eklektycznych wnętrzach, które oferują tak piękną wizualnie różnorodność! Mam nadzieję, że moje zbiory i propozycje zainspirują Cię do stworzenia wnętrza designerskiego, ale jednocześnie niesztampowego, z duszą. Wierzę również, że znajdziesz tu meble i dodatki, które nadadzą Twojemu M. charakteru i ostatecznego szlifu, ale i oddadzą Twoją barwną osobowość. To, co jednak uszczęśliwiłoby mnie najbardziej, to sprawienie, że spędzisz tu miło czas i znów powrócisz, pozostawiając po sobie ślad.