Może jestem nudna, ale przynajmniej konsekwentna! Dziś kolejne mieszkanie, w którym dominuje biel, czerń, szarości i naturalne odcienie drewna. Nie jest to wbrew pozorom opis stylu skandynawskiego, a eklektycznej mieszanki industrialu, nurtu rustykalnego i vintage. Ale spokojnie, fani północnoeuropejskiego designu również znajdą tu coś dla siebie!

Jednak od początku

Kiedy przeplata się ze sobą miłość, pasję i pracę, wszystko wydaje się łatwiejsze. Z pewnością są od tego odstępstwa, ale akurat to małżeństwo nie należy do wyjątków. Temu zgranemu duetowi z ponad dwudziestoletnim stażem, udaje się płynnie przechodzić od jednego do drugiego obszaru niemal niepostrzeżenie. Postanowili ze swojego domu uczynić studio fotograficzne, ze swojego małżeństwa spółkę, a ze swojej pasji swoją pracę. Nie ma tu miejsca na grubą krechę oddzielającą życie prywatne od zawodowego. Do całej tej wybuchowej mieszanki dodajmy jeszcze trójkę dzieci i od razu przed oczami staje nam obraz serialowej pełnej chaty.

Wertvoll fotografie

Rodzinne podróże – małe i duże

Dom tej wyjątkowej rodzinki położony jest w południowo-zachodnich Niemczech, a dokładniej w Kempten, w Bawarii. Chwilę jednak zajęło, zanim na stałe osiedlili się w tym urokliwym miejscu z widokiem na Alpy. Petra i Eddie oraz ich trójka dzieci kilkukrotnie zmieniali swoje miejsce zamieszkania, w poszukiwaniu tego idealnego punktu na mapie świata. Przez lata swojej młodości mieszkali w Niemczech, następnie osiem lat w Kanadzie, żeby potem przenieść się do Francji i ponownie osiedlić w Szwabii. Te częste zmiany lokalizacji najprawdopodobniej zainicjowane były przez Eddiego, który urodził się w Estonii, a następnie wychowywał w Niemczech i Paragwaju. Ten międzykulturowy rodowód ukształtował w nim potrzebę geograficznych zmian, która najwyraźniej zaszczepiona została całej rodzinie.

Dom z czarnymi drzwiami wejściowymi
Biała cegła na elewacji domu

Za obiektywem aparatu

Petra i Eddie, wspólnie prowadzą Wertvoll, czyli pracownię fotograficzną. Niezwykle często udostępniają swój piękny dom do różnorodnych sesji zdjęciowych, m.in. dla marek odzieżowych czy meblarskich. Nic dziwnego, że ich grafik jest niemal wypełniony po brzegi -widzieliście ich salon?! Ogromne, otwarte pomieszczenie, pełne naturalnego światła i przestrzeni. Ten efekt zawdzięczamy bardzo dużym, przemysłowym oknom oraz jasnej kolorystyce. Niemal cała przestrzeń okryta jest bielą oraz złamanymi odcieniami beżów, brązów i szarości. Aby jednak nie było nudno i zbyt blado, właściciele skontrastowali te barwy z czarnymi dodatkami. Bardzo wyrazistym i odznaczającym się na jasnym tle elementem architektonicznym, jest szklana ściana działowa ze szprosami. Dolna jej część została całkowicie zabudowana, w górnej natomiast umieszczono szyby przedzielone czarnymi, metalowymi listwami.

Industrialny salon
Industrialny salon

Hermafrodytowy, eklektyczny salon

W tym wnętrzu czuć zarówno ducha męskiego, jak i kobiecego. Zimna betonowa podłoga przywodząca na myśl pierwiastek męski, zestawiona została z długimi, miękkimi zasłonami, stanowiącymi kobiecy akcent. Elegancki pikowany szezlong z białej skóry skontrastowano z surowym blokiem drewna. Ciężki rustykalny stół na kozłach połączono z etnicznym taboretem i białymi, lekkimi krzesłami, w stylu industrialnym, shabby chic i vintage. To, co moim zdaniem również „robi” tę przestrzeń, to dodatki w stylu retro. Stara maszyna do pisania, wiekowy aparat fotograficzny, zdjęcia w sepii, globus. Nie bez znaczenia są również takie detale jak industrialne lampy i siedziska, czarna koza oraz meblowe ikony designu z ubiegłego wieku. Każdy z tych elementów wzajemnie się uzupełnia i współtworzy nieoczywiste, ale spójne i zbalansowane wnętrze.

Styl industrialny w mieszkaniu
Eklektyczna jadalnia z różnymi krzesłami
Stół z różnymi krzesłami
Białe drewniane schody na przedpokoju
Salon ze schodami
Stara maszyna do szycia
Stary aparat fotograficzny jako dekoracja
Dekoracja stołu

Krok dalej

W innych pomieszczeniach domu, widzimy konsekwencję w aranżacji. Po drugiej stronie jednej ze szklanych ścianek działowych, tuż pod schodami, znajduje się biuro właścicieli. Na „dzień dobry” wita nas stary, skórzany fotel z karmelowej, zniszczonej skóry. Tuż za nim czarne biurko z toczonymi, eleganckimi nogami. Do tego zestawienia dołączono również współcześnie wyglądające krzesło z tworzywa sztucznego oraz industrialną lampę kojarzącą się z serią od Bernarda Albina Gras’a.

Czarne industrialne drzwi z szybą
Domowe biuro w stylu industrialnym

Kuchnia z przemysłowym klimatem

Z kolei za drugą, tworzącą kąt prosty z wcześniej wspomnianą oszkloną powierzchnią, znajduje się kuchnia wraz z jadalnią. Górne oświetlenie w stylu klasycznym połączono z industrialnymi lampami z harmonijkowym ruchomym wysięgnikiem. Do tej eklektycznej mieszanki dodano bardzo ciężką, rustykalno-industrialną wyspę kuchenną, która kiedyś pełniła funkcję stołu roboczego jakiegoś rzemieślnika. Żeby tego było mało, na przeciwległym krańcu ustawiono francuski szary kredens. Całą przestrzeń udekorowano natomiast detalami o różnorakim pochodzeniu i wyglądzie.

Właściciele popisali się niezwykłym talentem do łączenia z pozoru odległych od siebie stylistycznie przedmiotów — chapeau bas!

To, co z kolei podoba mi się w samym rozplanowaniu kuchni, to usytuowanie blatu oraz kuchenki i zlewu tuż przy szybie. Dzięki temu, przyrządzając posiłki można mieć oko na to, co dzieje się w salonie.

Eklektyczna kuchnia z dużym oknem

Rustykalne, etniczne i francuskie dodatki

Kuchnia styl industrialny
Czarna industrialna lampa z harmonijkowym ruchomym wysięgnikiem
Industrialna kuchnia i rustykalna wyspa kuchenna

Oszklona weranda

Nie można przejść obok tego wnętrza obojętnie. Na efekt wow wpływa ściana z białej cegły skontrastowana ze szklaną powierzchnią zamkniętą w czarnej kratownicy. Ta wyrazista baza świetnie współgra z przemysłowym kącikiem do jedzenia. Aby jednak ocieplić tę stosunkowo zimną przestrzeń, właściciele udekorowali ją miękkimi futrami, girlandą z żarówek oraz mięsistymi poduchami leżącymi na łóżku z czarną metalową ramą. Nic, tylko rozsiąść się tutaj w pochmurny wieczór z kubkiem gorącego kakao i wsłuchiwać w bębniące o szybę krople deszczu.

Oszklona weranda z jadalnią
Jadalnia w stylu skandynawskim
Biała ceglana ściana
Miejsce na drzewo do kominka
Weranda z białą cegłą i czarnymi oknami

Tuż po wejściu

Ach, już na sam koniec pominięte przeze mnie pomieszczenie, które przecież także zasługuje na uwagę! Przedpokój, bo o nim mowa, wita gości drewnianymi krzesłami kinowymi. Ten wyrazisty akcent bardzo dobrze współgra z wiklinowymi koszami, czarnym giętym wieszakiem, krowią skórą oraz dużym lustrem. Przyjemna dla oka przestrzeń, która niepostrzeżenie przechodzi w salon.

Biały przedpokój z fotelami kinowymi

           Zdjęcia pochodzą z Wertvoll

Nie znam się, to się wypowiem

Elementy, które urzekły mnie najbardziej, to rozstawione po całym domu ciężkie bloki surowego drewna. Te detale w domyśle stanowiące stoliczki, dodają wnętrzom pazura i są elementem spajającym różne strefy tego domu. Patentem, który również przypadł mi do gustu i sama z chęcią po niego sięgam, to łączenie ze sobą oświetlenia w różnych stylach. Dzięki temu trikowi uzyskujemy nieoczywiste i ciekawe dla oka zestawienia, które świetnie sprawdzą się na jasnym, neutralnym tle. No i co tu dużo mówić, te szklane ściany działowe! Czy muszę coś dodawać?

2 Comments
  1. Uwielbiam takie przestrzenie! Taki wystrój jest jednym z moich ulubionych i pewnie stworzę coś podobnego we własnym domu. Szczególnie że te barwy i taki surowy ma bardzo pozytywny stan dla nastroju gospodarzy 🙂

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *